Pewnego razu na wschodzie

_DSC4708Wystawa fotograficzna Ewy Kozłowskiej „Pewnego razu na Wschodzie” to zespół fotografii pochodzących z dużego cyklu pod tym samym tytułem. Zdjęcia utrzymane w dwóch formatach, małym – „pocztówkowym” i dużym – przekraczającym A4, przedstawiają portrety mieszkańców Europy Wschodniej. Za określeniem tym kryje się Rumunia, Litwa, Północno-Wschodnia Polska. To w tych regionach Europy Ewa Kozłowska spotykała bohaterów swoich fotografii. Byli nimi poeci, cyganie, emeryci, pielęgniarki, samotni staruszkowie i młode małżeństwa, dzieci. Wszyscy ci, z którymi na szlaku swojej wędrówki rozmawiała, zaprzyjaźniła się na krótki czas podróży w nieznane. To ludzie, którzy byli ciekawi jej historii i w zamian opowiadali jej swoją, dzielili się mądrością życiową, doświadczeniem, marzeniami. Ewa Kozłowska utrwalała chwilę bliskości na zdjęciu – uśmiech fotografowanego, wyraz dumy, poczucie osamotnienia, zagubienie, gorycz, radość i szczęście, wszystko to, co tym ludziom przyniosło życie i czym się podzielili z Autorką zdjęcia.
Niecodzienne jest podłoże fotograficzne. Ewa Kozłowska korzysta z wyjątkowego materiału, jakim jest autentycznie stary, pożółkły papier. Czyni on z prezentowanych zdjęć prace o charakterze archiwalnym. Dziś fotografowani ludzie przemawiają do widza już z przeszłości. Utrwalona aparatem fotograficznym chwila już minęła, taka, jaka się wydarzyła, nie powtórzy się więcej.
Fotografie prezentowane na wystawie są wynikiem ostatnich kilku lat pracy autorki, dla której kontakt z człowiekiem, rozmowa z nim, odczucie bliskości, wspólnoty, wzajemnego zainteresowania jest w jej twórczości aktem najważniejszym. Fotografia to medium, które utrwala ten związek i wyrażaną przez Autorkę potrzebę bycia z drugim człowiekiem.
Ewa Kozłowska swoje poszukiwania artystyczne łączy z refleksją nad otaczającym światem, zachodzącymi zmianami, rolą, jaka przypada w tym człowiekowi. Jej fotografie pozwalają dostrzec indywidualność pokazanych postaci, wzbudzają zainteresowanie i życzliwość wobec innych.
Projekt pokazywany w suwalskim Muzeum Okręgowym był prezentowany m.in. na Salonie Jesiennym w 2011 roku i jest on przykładem klasycznego kierunku fotografii szukającej inspiracji w malarstwie figuratywnym oraz fotografii humanistycznej. Jest on jednocześnie etapem podejmowanej przez Ewę Kozłowską refleksji na temat fotografii współczesnej, jej kondycji dziś i w przyszłości.
Ewa Kozłowska – urodziła się w 1972 roku w Olecku. Z wykształcenia jest romanistką. Jest laureatką wielu konkursów fotograficznych w kraju i za granicą. Zrealizowała wiele projektów fotograficznych, których efektem były liczne wystawy oraz publikacje, m.in.: „Portret – Czukty”, „Staroobrzędowcy z Wojnowa”, „Paryż – Bruksela”, „Proust odnaleziony”. Opublikowała album fotograficzny Portrety mieszkańców Olecka (2009). W roku 2008 otrzymała Stypendium Artystyczne Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego. W 2010 roku została uhonorowana tytułem Pasjonatki „Przypisanych Północy”, przyznawanym przez Stowarzyszenie Kulturalne „Przypisani Północy”, oraz Złotej Dziesiątki Kobiet Sukcesu Warmii i Mazur. W 2011 roku swoją fotografię pokazywała na prestiżowym Salonie Jesiennym (Salon d’Automne) w Paryżu. Mieszka w Olecku.
Wystawę zorganizowaną przez Dział Sztuki można oglądać w Muzeum im. Marii Konopnickiej oddziale Muzeum Okręgowego w Suwałkach, ul. T. Kościuszki 31. Ekspozycja czynna od wtorku do niedzieli w godzinach: 8,00 – 16,00.
Zapraszamy!

Top